Barcelona o krok od blamażu. Wejście Pajor i nagły zwrot. Polka dała sygnał
Po niespodziewanym remisie w meczu pucharowym kobieca FC Barcelona miała raptem kilka dni odpoczynku. Już 15 marca podopieczne Pere Romeu stoczyły ligową batalię z zawodniczkami Deportivo Abanca. W starciu tym byliśmy świadkami dość niecodziennej sytuacji Ewy Pajor. Polka rozpoczęła bowiem mecz na ławce rezerwowych. Po bezbramkowym remisie w pierwszej połowie Pajor w końcu zameldowała się na placu gry. Chwilę po zmianie padła długo wyczekiwana bramka. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla "Dumy Katalonii".