- Wiadomo, że jest przecięty policzek i został już zszyty. Najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa, prawdopodobnie złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest bardzo opuchnięte, więc ciężko powiedzieć... Oby głębiej łyżwa nie weszła - przekazał komunikat ws. zdrowia Kamili Sellier szef polskiej misji olimpijskiej, Konrad Niedźwiedzki.