W dziewięciu wcześniejszych młodzieżowych mistrzostwach Europy bokserska reprezentacja Polski wywalczyła sześć złotych medali. Wszystkie były dziełem pań, panowie na taki sukces wciąż czekają. Wydarzenia z ostatnich dni przebiły jednak wszystkie oczekiwania. W Budapeszcie kadra Tomasza Dylaka zdobyła siedem krążków, a obstawiła przecież dziewięć kategorii. Cztery jego podopieczne awansowały do finałów, wygrały te walki o złota 5:0. - Dziewczyny nie były w stuprocentowej formie - zaskoczył trener kadry Tomasz Dylak. Oto co jeszcze powiedział.