69 h. ago
Ujawnił słowa Kaczyńskiego. Giertych bez litości dla prezesa PiS
- "Jestem gotów sądzie zeznać, że ta robota była robiona dla nas, czyli dla Srebrnej. Ja to zeznam, bo tak jest. Wy macie mocne argumenty, ponieważ macie ustawę zarządu". Te słowa świadczyły o tym, że Jarosław Kaczyński zdawał sobie sprawę, że ma po prostu dług wobec pana Birgfellnera, a ten dług nigdy nie został zwrócony. Takie działanie nazywamy w kodeksie karnym po prostu oszustwem - mówił na konferencji w Sejmie Roman Giertych, komentując aferę ws. tzw. "dwóch wież". Poseł KO w swojej wypowiedzi zasugerował, że Jarosław Kaczyński był świadomy zobowiązania finansowego wobec Geralda Birgfellnera, ale nie uregulował go. Polityk Koalicji Obywatelskiej przywołał nagrane słowa prezesa PiS i jego zdaniem, takie działanie może być kwalifikowane jako oszustwo. Jego interpretacja ma charakter prawno-polityczny i służy podkreśleniu, że Kaczyński nie dotrzymał umowy, co – według niego – może nosić znamiona przestępstwa. Giertych wspomniał również o tym, że Kaczyński zażądał od prezesa Banku...
Other