Zwolniony po szalonym meczu. Nie czekali na koniec mundialu. Są wściekli
Tegoroczny mundial w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie obfituje w widowiskowe mecze, w których często pada mnóstwo goli. Tak było na przykład przy okazji konfrontacji Senegalczyków z Belgami. Ta zakończyła się triumfem Europejczyków 3:2. Dramat przeżyli wtedy Afrykańczycy. Wypuścili oni z rąk dwubramkowe prowadzenie. Teraz konsekwencje tych szalonych scen poniósł selekcjoner Pape Thiaw, co wywołało wściekłość wśród kibiców.